Witam;)
Jak już gdzieś wspomniałam...tylko zapomniałam gdzie i komu... a wiem w odpowiedzi na jeden z komentarzy....;) (skleroza?) zrobiłam drugi album, jeszcze tylko nie wiem tak do końca dla kogo je robię;)
pewnie do szuflady;)
No ale mniejsza z tym, zrobiłam drugi album i szczerze mówiąc tak mi się to spodobało....(scrapbooking) ,że nie mogę się od tego oderwać i zaopatrzyłam się w odpowiednie akcesoria: papiery, kleje,bordery...itp...i działam ;)
A oto efekt moich działań;)
Uprzedzam ,ze troche dużo zdjęć...i to takich średnich...bo ze mnie fotograf jak z koziej d...y trąba ;)
Pozdrawiam i miłego oglądania;)
No proszę o cierpliwość...jeszcze chyba tylko dwa;)
No dobra....trzy były , mam nadzieję ,że mi wybaczycie;)
Pa;)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą scrapbooking. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą scrapbooking. Pokaż wszystkie posty
piątek, 22 maja 2015
poniedziałek, 18 maja 2015
Dwadzieścia jeden kotów za płotem;)
Witam;)
Dziś przepiękny poniedziałek,bo nie pada, nie wieje,nie jest też specjalnie zimno...więc krótko mówiąc jest super;)
Jako ,że nowy tydzień...to ja tez z zupełnie innego ogona kociego ....
pokażę Wam moi drodzy....moje pierwsze "arcydzieło" z kategorii scrapbooking......;)
Jedno wiem....nie jest to wcale takie łatwe na jakie wygląda ...
Ale co tam raz kozie śmierć...najwyżej brzuchy popękają Wam ze śmiechu...
Ja jestem cała dumna i blada z moich pierwszych kart albumowych, bo nawet nie mogę mówić ,że to album , bo muszę jeszcze jakoś połączyć te karty ze sobą...ale to już insza inszość;)
Pozdrawiam i miłego oglądania ;)
Pewnie za dużo kolorów użyłam ...ale takie fajne , wesołe mi się przez to wydawały;)
Dziś przepiękny poniedziałek,bo nie pada, nie wieje,nie jest też specjalnie zimno...więc krótko mówiąc jest super;)
Jako ,że nowy tydzień...to ja tez z zupełnie innego ogona kociego ....
pokażę Wam moi drodzy....moje pierwsze "arcydzieło" z kategorii scrapbooking......;)
Jedno wiem....nie jest to wcale takie łatwe na jakie wygląda ...
Ale co tam raz kozie śmierć...najwyżej brzuchy popękają Wam ze śmiechu...
Ja jestem cała dumna i blada z moich pierwszych kart albumowych, bo nawet nie mogę mówić ,że to album , bo muszę jeszcze jakoś połączyć te karty ze sobą...ale to już insza inszość;)
Pozdrawiam i miłego oglądania ;)
Pewnie za dużo kolorów użyłam ...ale takie fajne , wesołe mi się przez to wydawały;)
Subskrybuj:
Posty (Atom)