Dzisiaj prezentuję kolejną chustę...
znowu w tęczowej odsłonie...
znowu ten sam motyw...ale troszkę inna wełna, 25% moheru...jest miła w dotyku, lżejsza niż poprzednia tęczowa;)
A motyw ten sam .....ponieważ po prostu zakochałam się w nim na całego;)
Chustę zrobiłam dla przyjaciółki....mam nadzieję,że jej się spodoba;)
Pozdrawiam i miłego oglądania...
...hm..... nie wiem dlaczego , ale to zdjęcie pomimo,że próbowałam obracać...ciągle leży;)))))