Melanż biało - różowy....czyli kolor nieokreślony....osobiście kojarzy mi się z lodami brzoskwiniowymi:)))....mniam
Jakoś tak kulinarnie mi się kojarzy:)
Wiem...przynudzam już z czapkami , ale jest zima....a zimą wiadomo- jest zimno- no bo przecież taki mamy klimat:))))) ......więc tak sobie myślę, że czapki są jak najbardziej na czasie:) prawda?:)
No to " jadyma" z następną czapuchą:))))
:)))
Pozdrawiam i miłego oglądania życzę:)