Pokazywanie postów oznaczonych etykietą klej decoupage. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą klej decoupage. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 15 marca 2015

Siódme koty za płoty]

Witam)
Dzisiaj zagości u mnie mój  pierwszy chustecznik , który ozdobiłam metoda decoupage)
No powiedziałabym,że daleko mu do ideału....jednakże  bardzo mi się podoba)
Góra; serwetka przyklejona klejem do decoupage, wcześniej góra serwetnika zagruntowana białą farbą akrylową ) serwetka przyklejona metodą na żelazko , 2x lakier vidaron, szlifowanie , 2x lakier i znowu szlifowanie i lakier))))
Dół; bejca oliwkowa, lakier vidaron, szlifowanie i vidaron i już;]








Teraz mogę spokojnie płakać na filmach mając pod ręką mój chustecznik)

poniedziałek, 9 marca 2015

Piąte koty za płoty}




Witam, witam!
....cicho co prawda tu i głucho....ale może kiedyś się rozkręci...
Dzisiaj przedstawiam pudełeczko..zrobione metodą decoupage...niebieskie...(podkład białymi akrylami zrobiony - póżniej jeszcze nieieski przeleciałam papierem ściernym...tzw;przecierkę zrobiłam,żeby wyglądało jakby było styrane życiem;-) hmmm wychodzi na to ,że to mój ulubiony kolor...może i tak}
Pudełeczko zakupione w :sosence" pomalowane akrylami, wysmarowane klejem do decoupage, serwetka przyklejona metodą na żelazko...prościzna no i pomalowane z pięcioma warstwami lakieru vidaron...)
Po czym zachciało mi się przykleić cieniusieńką  bawełnianą koroneczkę i co..?
...okazało się  to niekoniecznie takie proste.
 Klej na gorąco...lał się , kapał , zapaprał wszytko co tylko było możliwe do zachlapania...a koroneczka...jak gdyby nigdy nic- moje starania miała za nic, przykleić się nie miała zamiaru, ale trafił swój na swego i po kilku ładnych minutach to ja okazałam się  silniejsza...baby górą )
Oto sprawca zamieszania;-}...a może lepiej zabrzmi sprawczyni;-}












Na koniec środek pobieliłam rozcieńczoną farba akrylową )


Moją skromna skrzyneczkę zgłaszam do IV wyzwania  "Decu style"


środa, 4 marca 2015

Drugie koty za płoty;-)

Dziś pogoda jakaś taka do ....niczego)
Pada, wieje, zimno, brrrr....tylko usiąść i tworzyć ;-)
A co tam...tworzyć każdy może.....jeden lepiej a inny trochę gorzej ....
...to do dzieła....





Od razu lepiej....)
 
Jajeczka styropianowe, klej do decoupage, wyrywanki z serwetek, lakier vidaron, szlifowanie , lakierowanie....aż będą gładkie .

Przybornik ze sklejki, podkład z farb akrylowych , później pomalowane mieszanką białego z niebieskim...wyszedł fajny kolor jeansowy...następnie lakier vidaron, przeszlifowane papierem ściernym, lakier...... spód radosna twórczość....przetarte resztką jeansowej farby.....i jednym pociągnięciem 3kropeczek farby namalowane kanciaste serducho;-)
Do miłego....